niedziela, 27 stycznia 2013

miętowa sukienka i mój pierwszy banana bread

Koniec ferii, a ja czuje, że drugi tydzień przeleciał mi przez palce. Dosłownie.
O ile w pierwszym tygodniu uczyłam się na olimpiadę tak w tym nie zrobiłam nic.
Aczkolwiek album na urodziny dla mamusi już powoli kończę, także i tak nie jest źle.
No i byłam na zakupach, wydałam stanowczo za dużo pieniędzy,
ale tego nie żałuję, bo kupiłam prześliczną miętową sukienkę i kilka innych rzeczy:




No i dzisiaj upiekłam mój pierwszy banana bread.
Przepis własny :)

Składniki:
1,5 dojrzałego banana,
1 kopiaste łyżki mąki pełnoziarnistej,
3 łyżki otrębów owsianych,
białko,
1/2 opakowania jogurtu naturalnego Jovi 0%,
2 łyżki słodzika,
1 łyżka kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Banana dokładnie rozgnieść i wymieszać z resztą składników.
Ciasto przelać do małej formy na chleb i piec w 180 stopniach ok. 40- 50min.




A teraz zabieram się za rozpracowanie wyciskarki do cytrusów :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz